Piza, Włochy (10.2014)

Piza (wł. Pisa) jest jednym z najbardziej znanych miejsc na świecie. Albo raczej inaczej – Krzywa Wieża w Pizie jest jednym z najpopularniejszych budynków na Ziemi. Specjalnie dla niej przyjeżdżają tam miliony turystów rocznie.

Słynna krzywa wieża (Torre Pendente), będąca w zamierzeniu dzwonnicą przy katedrze, znajduje się na tzw. Polu Cudów (Campo dei Miracoli). Obok niej stoi właśnie katedra oraz baptysterium. Budowle są dobrze wyeksponowane, ponieważ Pole Cudów jest pustym terenem porośniętym trawą.

Słynna Krzywa Wieża w Pizie

Słynna Krzywa Wieża w Pizie

Pole Cudów w Pizie

Pole Cudów w Pizie – Katedra i Krzywa Wieża

W ostatnich latach Krzywa Wieża została dobrze zabezpieczona przed dalszym przechylaniem się, więc ponownie udostępniono ją zwiedzającym. Za bagatela 20 euro można na nią wejść i przekonać się jak bardzo jest krzywa.

Szczyt Krzywej Wieży

Szczyt Krzywej Wieży

Większość turystów ogląda ją tylko z zewnątrz z upodobaniem robiąc zdjęcia swoim bliskim ustawionym w różnych zaskakujących pozach. Warto wybrać się na spacer po całym Polu Cudów i obejrzeć pozostałe budowle – katedrę i baptysterium. A później odwiedzić jedną z licznych knajpek znajdujących się przy pobliskich uliczkach.

Baptysterium

Baptysterium

Pole Cudów znajduje się niecałe 2 km od dworca kolejowego, więc można tam dojść nawet pieszo. Kursuje tam również autobus, który z okolic Krzywej Wieży jedzie pod dworzec kolejowy a stamtąd na lotnisko. Należy jednak zarezerwować sobie dosyć dużo czasu, w razie gdyby coś się stało. Ostatnio mieliśmy wybitnego pecha, ponieważ jeden autobus nie przyjechał, drugi był tak zapchany, że się nie zmieściliśmy, udało nam się wsiąść do trzeciego. Ten jednak również okazał się pechowy, ponieważ zablokował się w jednej z wąskich uliczek po tym, jak jadący przed nim pojazd miał awarię. Ulica była jednokierunkowa, wąska i na dodatek zastawiona samochodami. Autobus nie mógł ani jechać do przodu, ani się wycofać. Na szczęście było to kilkaset metrów od dworca, skąd wiedzieliśmy, że także można dojechać na lotnisko (specjalnym autobusem, na który bilet kupuje się w kiosku na dworcu). Na samolot na szczęście zdążyliśmy, bo lotnisko jest niedaleko dworca, jednak stres był. Moim zdaniem Piza znakomicie nadaje się do odwiedzenia w drodze z lub na lotnisko. Według mnie nie jest aż tak interesująca, by spędzać tam więcej niż pół dnia. Chyba że ktoś chce ją traktować jako bazę wypadową do innych zakątków Toskanii czy nad morze.

Bookmark the permalink.

Miło jest czytać komentarze - może jakiś napiszesz?