Międzygórze i Masyw Śnieżnika (08.2013)

Dziś chciałabym polecić Wam uroczą miejscowość położoną w Sudetach – Międzygórze. Jest ona nie tylko malowniczo położona, ale także uroku dodaje jej architektura w stylu alpejskim. To świetne miejsce na spędzenie części wakacji albo przedłużonego weekendu.

Międzygórze to niewielka miejscowość, którą zamieszkuje jedynie około 700 osób. Znajduje się w województwie dolnośląskim, nieopodal Bystrzycy Kłodzkiej. Jak sama nazwa wskazuje, miejscowość ta dosłownie wciśnięta jest w zbocza Masywu Śnieżnika. Przez jej środek płynie potok Wilczki, wzdłuż którego zbudowano domy. W samym środku Międzygórza jest Wodospad Wilczki (wys. 22m), który od głównej ulicy dzieli tylko kilka minut spaceru.

Najbardziej charakterystycznym elementem Międzygórza są budynki zbudowane w stylu alpejskim. Od małych domków, przez pensjonaty aż do wielkich domów wypoczynkowych, wszędzie spotkać można drewniane rzeźbione elementy na balkonach, balustradach i krużgankach. Nadaje to tej miejscowości niezwykłego charakteru. Szkoda tylko, że część budynków jest nieodrestaurowana i tylko można się domyślać, jak pięknie musiały się kiedyś prezentować.

Historia Międzygórza sięga XVI wieku, kiedy to drwale i węglarze założyli tam pierwsze osiedla. Jednak to w XIX wieku nastąpił prawdziwy rozwój tej miejscowości. Stało się to za sprawą księżniczki Marianny Orańskiej, ciekawej postaci, o której możecie przeczytać m.in. w Wikipedii.

Dziś w Międzygórzu bez problemu znajdziemy nocleg, czy to w starym pensjonacie, czy w nowym gospodarstwie agroturystycznym. Jest też tam kilka sklepów i punktów gastronomicznych, chociaż nie jestem pewna, czy wszystkie funkcjonują poza sezonem (ja byłam tam pod koniec sierpnia).

Międzygórze, najbardziej fotogeniczny pensjonat jaki widziałam ;)

Międzygórze, najbardziej fotogeniczny pensjonat jaki widziałam ;)

Przebywając w tamtym rejonie, warto wejść na Śnieżnik (1425 m n.p.m), szczyt należący do Korony Gór Polski. Szlak wiodący z Międzygórza to ciekawa trasa, z widokowymi miejscami. Pod szczytem Śnieżnika znajduje się schronisko, w którym można chwilę odpocząć przed wejściem na wierzchołek. Szczyt Śnieżnika jest zupełnie odsłonięty, co powoduje, że może na nim znacznie mocniej niż w dolnych partiach wiać wiatr. Do tego jest tam oczywiście chłodniej, dlatego należy pamiętać o ciepłym ubiorze. Ze Śnieżnika rozciąga się rozległa panorama na tereny leżące zarówno po polskiej, jak i czeskiej stronie (na szczycie przebiega granica polsko-czeska). Warto wspomnieć, że Śnieżnik leży na europejskim dziale wodnym mórz Czarnego i Bałtyckiego.  Potoki polskiej strony szczytu spływają do Bałtyku, natomiast czeskiej – do Morza Czarnego.

Z Międzygórza warto odbyć pieszą wycieczkę na Igliczną, na której szczycie jest kościół pątniczy pod wezwaniem Matki Boskiej Śnieżnej, wybudowany w latach 1781-1782. Znajduje się w nim figura Matki Boskiej Śnieżnej koronowana przez Jana Pawła II w 1983 r.
Po drodze na Igliczną można odwiedzić Ogród Bajek. Założony on został prawie 100 lat temu! Znaleźć w nim można postacie z bajek wykonane z drewna. Najwięcej jest bohaterów starszych bajek, ale nie brak też tych z nowszych (np. Shrek). Figury są porozrzucane na zboczu góry, wśród dość bujnej zieleni, więc prezentują się dosyć ciekawie. Na pewno jest to większa atrakcja dla dzieci, niż dorosłych, jednak ci drudzy rozpoznają zapewne więcej postaci… Szczegółowe informacje i cennik znajdziecie tutaj.

Z Międzygórza można pojechać lub pójść pieszo do Jaskini Niedźwiedziej. UWAGA! należy wcześniej zarezerwować bilety, bo wejść do jaskini może tylko określona liczba osób na godzinę; mi niestety nie udało się zwiedzić tego miejsca, ale mam chociaż powód, by jeszcze wrócić w tamte strony ;) Szczegóły na temat jaskini na jej stronie internetowe: http://jaskinia.pl/

Dysponując własnym autem można pojechać do Czarnej Góry. Zimą jest to popularne miejsce wśród narciarzy. W sezonie letnim można wejść pieszo lub wjechać wyciągiem krzesełkowym na Czarną Górę. Tam warto wejść na wieżę widokową, gdyż rozlega się z niej ładny widok.

W pobliżu Międzygórza, w Kletnie, na północnym stoku Żarnowca w Masywie Śnieżnika, znajduje się dawna kopalnia uranu. Surowiec ten wydobywano tam w latach 1948-1953. Dziś można ją zwiedzać. Szczerze mówiąc, nie polecam zbytnio tej atrakcji, gdyż trasa zwiedzania jest bardzo krótka i nie wiele jest tam rzeczy do oglądania. Przewodnik na siłę próbuje zabawić turystów przez te pół godziny, a tak naprawdę niewiele ma do pokazania…

Podsumowując, polecam Międzygórze. Warto zatrzymać się tam kilka dni, przejść się po miejscowości, a także okolicznych szlakach. Jest to urokliwe miejsce, w którym przyjemnie można spędzić czas.

Bookmark the permalink.

5 Comments

  1. kiedyś byłam tam na wakacjach, chociaż jeszcze o Śnieżniku i KGP wtedy nie słyszałam, bo ze dwadzieścia lat temu to było. ;)
    a że teraz jesteśmy w trakcie zdobywania KGP, to pewnie w tamtych okolicach się pojawimy w wakacje. a o tej jaskini muszę pamiętać, bo chętnie bym się tam wybrała. ;)
    pozdrawiam.

  2. Odświeżam wpis, bo niesamowicie mi się przyda przed weekendem majowym :) Jaskini tez mi się nie uda odwiedzic, bo biletów nie ma już od dawna, także łączę się w bólu. Pozdrawiam!

    • To cieszę się, że Ci się przyda ;) Aż Ci zazdroszczę takiej majówki, bo Międzygórze bardzo mnie urzekło :) A jasknia… cóż, chociaż jest przynajmniej jeden powód, by tam jeszcze wrócić ;)

  3. Masyw Śnieznika i okolice mają duzo do zaoferowania. Jaskinia Niedźwiedzia jest przepiekna koniecznie trzeba ją zwiedzic :)

Miło jest czytać komentarze - może jakiś napiszesz?