Łagów Lubuski – idealne miejsce na wypoczynek nad jeziorem

Mija połowa sierpnia, a pogoda kapryśna, bardziej przypomina jesień niż lato. Nagle jednak wszystkie media zaczynają głosić, że ostatnie dni sierpnia mają być piękne, słoneczne i upalne. Czy można spędzić takie dni w dużym mieście? Pewnie można, ale po co. Lepiej wybrać się nad jezioro ;)

Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Znalezienie noclegu na ostatnią chwilę nie było wcale proste. Przejrzenie bloking.com i airbnb niewiele pomogło. Pozostały polskie serwisy ze spisami kwater prywatnych i dzwonienie w poszukiwaniu wolnego miejsca. Wreszcie udało nam się i trafiliśmy na wolny pokój w Łagowie, w lubuskim.

Turystyczna Mapa Polski

Turystyczna Mapa Polski

Łagów Lubuski – ta nazwa nic nam nie mówiła, z niczym się nie kojarzyła. Spojrzeliśmy na mapę – niedaleko Międzyrzecz (byliśmy tam dwa tygodnie wcześniej zwiedzać Międzyrzecki Rejon Umocniony, o czym niedługo napiszę), Świebodzin, Gorzów Wielkopolski… Kilka fotek znalezionych w internecie pokazywało małe miasteczko, ładne jeziora. Zdecydowaliśmy – jedziemy.

Okazało się, że przypadkiem trafiliśmy w naprawdę piękne strony. Łagów to wieś, jednak jest tam wszystko czego potrzebuje wczasowicz – dwa jeziora, dużo miejsc noclegowych, restauracji, barów, lodziarni, wypożyczalni sprzętów pływających, a do tego zamek z wieżą, z której można zobaczyć całą okolicę. Nic dziwnego, że zwą to miejsce Perłą Ziemi Lubuskiej.

Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Jezioro Trześniowskie (Ciecz) – kąpielisko strzeżone

Jezioro Łagowskie

Jezioro Łagowskie

Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Spędziliśmy w Łagowie trzy bardzo przyjemne dni. Oczywiście pomocna była piękna pogoda, dzięki której miejscowość zrobiła na nas tak pozytywne wrażenie.

Łagów leży pomiędzy dwoma jeziorami – Trześniowskim i Łagowskim. Jezioro Trześniowskie, zwane też Ciecz, niemal całe otoczone jest lasem. Urzekła mnie jego piękna, szmaragdowa barwa. Woda jest w nim bardzo czysta, przejrzysta. Bardzo zachęca do kąpieli. Drugie z jezior, Łagowskie, również jest czyste i można się w nim kąpać. Znajdują się przy nim kąpieliska – strzeżone miejskie oraz drugie płatne przy ośrodku wypoczynkowym. Oba jeziora łączy teraz tylko wąski przesmyk, choć kiedyś były jednym zbiornikiem.

Łagów Lubuski z wieży zamku. Widok na Jezioro Łagowskie

Łagów Lubuski z wieży zamku. Widok na Jezioro Łagowskie

Łagów Lubuski z wieży zamku. Widok na Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Łagów Lubuski z wieży zamku. Widok na Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Jak już wspominałam, nie brak w Łagowie wypożyczalni sprzętu wodnego (rowerów wodnych 10-15 zł/h, kajaków 10-12 zł/h, łódek 10zł/h, widziałam też stand up paddle). Mimo tego nie udało nam się wypożyczyć roweru wodnego, bo w weekend wszystkie były zarezerwowane… No cóż, będzie po co wrócić w tamte strony ;)

Jeżeli chodzi o gastronomię, to jest w czym wybierać, choć w piękną pogodę można czasami trochę się naszukać wolnego miejsca. Warto wybrać się również na Lody z Gościńca serwowane z niebieskiego Citroëna (polecili mi Karolina i Tomasz z bloga Uczta dla zmysłów – dziękuję!) lub na pyszne gofry. Z kolei miłośnicy piwa powinni udać się do Ogrodu Smaków, gdzie można wypić złoty trunek spoglądając na jezioro.

Dużą atrakcję miejscowości stanowi też zamek joannitów, a szczególnie jego wieża, na której szczycie znajduje się punkt widokowy. Zamek pochodzi z XIV wieku, zbudowano go z kamienia i cegły. Składa się z budynków mieszkalnych, murów obronnych oraz 35-metrowej wieży. Warto wejść na jej szczyt i zobaczyć z góry wioskę i jeziora. Koszt biletu wstępu to 5 zł.

W pozostałej części zamku znajduje się hotel i restauracja. Często odbywają się tam zamknięte uroczystości, więc nie zawsze można liczyć nie tylko na wypicie kawy na zamkowym dziedzińcu, ale także na wejście na wieżę (np. w ostatni weekend można było na nią wejść tylko do godziny 16).

Obok zamku stoi XVIII-wieczny kościół. Dalej widzimy dwie bramy – Marchijską i Polską, a między nimi rząd kamieniczek. Zachowały się też fragmenty dawnych murów obronnych.

Okolica Łagowa zachęca do spacerów i wycieczek rowerowych. Znajduje się tam Łagowsko-Sulęciński Park Krajobrazowy, obejmujący obszar o urozmaiconej rzeźbie polodowcowej. W okolicznych lasach podobno nie brak grzybów, a w jeziorach ryb, więc jest co robić ;)

Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Jezioro Trześniowskie (Ciecz)

Łagów Lubuski wydaje się być idealnym miejscem na wypoczynek nad jeziorem. I nie tylko ja tak myślę, ponieważ w weekend są tam tłumy ludzi. I to tak naprawdę jedyny minus tej pięknej miejscowości. Mam jednak nadzieję, że spędzę tam kiedyś kilka dni w środku tygodnia, by móc w pełni nacieszyć się tą miłą okolicą.

Jakie inne urokliwe miejscowości nad czystymi jeziorami możecie polecić?

Bookmark the permalink.

6 Comments

  1. Ładne miejsce tchnące spokojem. Tylko trochę daleko – ponad 4 godziny jazdy.

  2. Spacery w takim miejscu, to czysta przyjemność. I jakie widoki!! :)

  3. Miałam szczęście odwiedzić Łagów Lubuski wiele lat temu, to naprawdę piękne miejsce. Jednak zawsze należy podkreślać, że chodzi o Łagów Lubuski, ponieważ w okolicy jest jeszcze jeden Łagów – między Zieloną Górą a Krosnem Odrzańskim. Mój dziadek lubi powtarzać anegdotę o pewnej pani, która przejechawszy pół Polski wysiadła w tym drugim Łagowie i na pytanie o to, gdzie są te piękne jeziora usłyszała od kierowcy „Jeziora? U nas to tylko ten żabi stawek”. ;) Pozdrawiam!

Miło jest czytać komentarze - może jakiś napiszesz?