Ostatnio przeczytane cz.1

Jak już ostatnio wspominałam, od czasu do czasu będę się z Wami dzielić krótkimi recenzjami na temat dobrych książek, które przeczytałam. Zapraszam Was do pierwszego postu z serii „Ostatnio przeczytane” :)

.

Może jeszcze parę słów o mojej skali ocen. Podobno dosyć surowo oceniam książki, tzn. rzadko daję oceny 9 i 10. Moja ocena książki zależy od wielu nie do końca sprecyzowanych rzeczy, np.: jak dana książka wydaje mi się dobra na tle innych z jej kategorii, czy mi się ją dobrze czytało, czy są ciekawi bohaterowie, czy porusza jakiś nowy temat, czy autor używa bogatego słownictwa i pisze poprawnie… Ogólnie książki o ocenach 8-10 mogę szczerze polecić, 6-7 też mogą się spodobać, ale brakowało im czegoś, a te z oceną 5 i niżej to niekoniecznie warto czytać.


To teraz przechodzę do sedna, czyli ostatnio przeczytane dobre książki:

 

Ostatnio przeczytane: Saga o Gutowie - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Saga o Gutowie Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Cukiernia pod Amorem. Tom 1. Zajezierscy
Cukiernia pod Amorem. Tom 2. Cieślakowie
Cukiernia pod Amorem. Tom 3. Hryciowie

Cykl ten zdobył popularność kilka lat temu, lecz jak zwykle ja sięgnęłam po niego dopiero po jakimś czasie. Jakoś tak mam, że rzadko czytam nowości. Raczej wolę poczekać aż minie kilka lat od premiery książki.
Cukiernia pod Amorem to saga rodzinna. Napisana jednak nieco nietypowo, bo równolegle poznajemy dzieje rodziny (a raczej kilku rodzin) w latach 90. XX wieku, pół wieku wcześniej i wiek wcześniej. Na początku odczuwa się lekkie zagubienie, ale wkrótce wszystko układa się w spójną całość.

Jak to w każdej rodzinie, nie brak tam interesujących historii, nietuzinkowych postaci, wielkich miłości i przykrych rozstań. A wszystko rozgrywa się w czasie ważnych wydarzeń historycznych – w czasach zaborów, a później I i II wojny światowej oraz pierwszych lat III Rzeczypospolitej. To co mi się bardzo spodobało, to odpowiednie dawkowanie zarówno wątków obyczajowych, jak i historycznych.

Poza tym Gutowska-Adamczyk stworzyła całkiem duże grono interesujących bohaterów, których obdarzyła różnorodnymi charakterami i z konsekwencją opowiadała ich dzieje. Pamiętała również o tym, by kolejne pokolenia miały w sobie cechy swoich przodków.

Całą Sagę o Gutowie naprawdę dobrze się czyta, choć zdecydowanie najlepszy jest drugi tom. Polecam nie tylko kobietom :)

Moje oceny:
Tom 1: 7/10
Tom 2: 8/10
Tom 3: 6/10


Ostatnio przeczytane: Miedzianka. Historia znikania - Filip Springer

Miedzianka. Historia znikania Filip Springer

 

To debiutancka książka Filipa Springera, świetnego pisarza młodego pokolenia. Autor opowiada w niej historię Miedzianki – małego miasteczka położonego w Rudawach Janowickich. Przedstawia jego dzieje, rozkwit i upadek. Opisuje jej mieszkańców i ich losy, a także nakreśla tło historyczne.

Ten krótki opis brzmi może nieciekawie, ale właśnie Springer pokazuje, że nawet mała miejscowość może mieć niesamowitą historię. A któż by zrobił z tego lepszy reportaż, niż Filip Springer? ;)

Jeżeli nie czytaliście jeszcze nic tego autora, możecie sięgnąć po Miedziankę. Jeżeli znacie jego inne książki, to nie muszę Wam polecać kolejnej ;)

Moja ocena: 7/10


Ostatnio przeczytane: Regulamin tłoczni win - John Irving

Regulamin tłoczni win John Irving

Nie wiem jak to się stało, ale zaczęłam czytać tę książkę zupełnie nie wiedząc o czym jest. Znałam jej tytuł i nazwisko autora i to wystarczyło bym kupiła tego e-booka. Jednak wcale nie znałam zagadnień, które porusza. Może to i lepiej, bo obawiam się, że odkładałabym jej przeczytanie. John Irving porusza bowiem trudne tematy, takie jak aborcja, sierociniec, adopcja, ale też inwalidztwo. Wszytko to wplecione w losy dwóch głównych bohaterów – Wilbura Larcha i Homera Wellsa.

Przedstawiona historia jest wciągająca, choć nie brak w niej przerażająco realistycznych opisów np. zabiegów medycznych. Autor wręcz zmusza nas to zastanowienia się nad naszymi poglądami na wspomniane wcześniej trudne tematy. Przedstawia losy bohaterów w ten sposób, że nie sposób nie zacząć się zastanawiać nad nimi. Książka ta nie jest lekka, łatwa i przyjemna – jest raczej ciężka, skłaniająca do refleksji i czasami wręcz wstrząsająca. Jednak czyta się ją zaskakująco dobrze i wzbudza dużo emocji.

Moim zdaniem, Regulamin tłoczni win to bardzo ważna książka, którą warto przeczytać i przemyśleć, nawet jeżeli ma się wyrobione poglądy na tematy takie jak aborcja.

Moja ocena: 8/10


Ostatnio przeczytane: Równoumagicznienie - Terry Pratchett

Równoumagicznienie Terry Pratchett

To zdecydowanie najlżejsza książka w dzisiejszym zestawieniu. Jest pełna niezwykłego poczucia humoru Pratchetta, którego się lubi lub nie. Osobiście czytam zwykle jedną jego książkę w zimie, gdy jest szaro i zimno. Działają wtedy na mnie bardzo dobrze, zdecydowanie poprawiając humor.

Nie inaczej było przy Równoumagnicznieniu, które jest bardzo dobrą częścią opowieści ze Świata Dysku. Tym razem autor opowiada nam historię dziewczynki, która obdarzona zostaje magicznymi zdolnościami. I to nie byle jakimi, choć trudno w to uwierzyć męskiej części społeczeństwa.

Jeżeli jeszcze nie czytaliście nic Pratchetta, to polecam zacząć. Nie trzeba się za bardzo przejmować kolejnością czytania książek z cyklu Świat Dysku, choć w Internecie nietrudno znaleźć informacje, od którego tomu zacząć (bo w tym wypadku nie jest to takie oczywiste, że od pierwszego…). Jak Wam się spodoba, to sięgniecie po kolejne.

Moja ocena: 8/10


A co Wy czytaliście ostatnio ciekawego?

Bookmark the permalink.

4 Comments

  1. Saga o Gutowie interesuje mnie już od dłuższego czasu, ale o tym wiesz. Chętnie po nią sięgnę, choć nie mam pojęcia kiedy to nastąpi.
    Miedzianka taaak, czeka w kolejce. Polubiłam tego autora za „Wannę z kolumnadą” i chętnie sięgnę po coś więcej.
    „Regulamin tłoczni win” – ta książka już tak długo gości na mojej liście „chcę przeczytać”, że aż szkoda gadać. Początkowo myślałam, że ona będzie o winach (takich do picia :D), a potem okazało się że jednak nie.
    O ostatnim autorze słyszałam same pozytywne opinie, ale jeszcze po nic nie sięgnęłam. Nie mam pojęcia kiedy to zrobię, bo aż tak mnie do niego nie ciągnie.
    Ja jestem świeżo po przeczytaniu trzeciej części serii z Joanną Chyłką (Remigiusza Mroza), ale niestety nie jestem zadowolona. Dzisiaj zabiorę się za coś innego, ale nie wiem jeszcze za co :D
    Pozdrawiam :)

    • Ania (autorka)

      O winach jabłkowych też tam dużo było, a nawet o regulaminie tłoczni win, więc aż tak bardzo się nie myliłaś ;)

      Co do Pratchetta, to jest specyficzny i nie każdemu się spodoba. Ale może być zupełnie na odwrót. Trudno to stwierdzić, zanim się nie przeczyta jakiejkolwiek jego książki.

  2. Ja czytam teraz książki podróżnicze przede wszystkim, ale też odkryłam na nowo Grishama i czytam po kolei wszystkie jego książki. Nie lada wyzwanie, biorąc pod uwagę, że każda, którą do tej pory dopadłam na średnio 500 stron drobnym maczkiem. :)

    • Ania (autorka)

      A ja nie czytałam jeszcze nic Grishama ;) Ale sięgnę, gdy będę miała ochotę na ten rodzaj książek :)

Miło jest czytać komentarze - może jakiś napiszesz?